Najwyższa dotychczasowa grzywna nałożona na podstawie CCPA
- Katarzyna Celińska

- 17 lut
- 2 minut(y) czytania
Prokurator generalny stanu Kalifornia wydał największą jak dotąd ugodę w sprawie CCPA, nakładając na firmę Disney karę w wysokości 2,75 mln dolarów za rzekome uchybienia związane z wdrożeniem prawa do rezygnacji.
Z finansowego punktu widzenia kwota ta nie jest ogromna, zwłaszcza dla globalnej organizacji takiej jak Disney.
Jednak sprawa ta jest ważna. Pokazuje kierunek egzekwowania przepisów w Kalifornii i poza nią.
Według prokuratora generalnego problem nie dotyczył naruszenia bezpieczeństwa danych. Egzekwowanie przepisów skupiało się na uchybieniach w zakresie wdrażania mechanizmów rezygnacji, w szczególności w serwisach streamingowych Disneya .

Foto: Freepik
W wyniku dochodzenia ustalono, co następuje:
➡️ Przełączniki rezygnacji miały zastosowanie tylko do określonych usług lub urządzeń, a nie miały charakteru uniwersalnego.
➡️ Rezygnacje za pośrednictwem formularzy internetowych miały ograniczony zakres i nie zapobiegały w pełni sprzedaży/udostępnianiu danych.
➡️ Sygnały globalnej kontroli prywatności nie były konsekwentnie honorowane na wszystkich urządzeniach .
Prokurator generalny jasno stwierdził:
➡️ Jeśli firma może ujednolicić tożsamość konsumentów do celów reklamowych i analitycznych,
➡️ powinna również mieć możliwość ujednolicenia praw do rezygnacji.
✅ Mechanizmy umożliwiające rezygnację ze sprzedaży lub udostępniania danych osobowych nie są skomplikowane technicznie.
Jednak w przypadku organizacji, których modele przychodów w dużym stopniu opierają się na:
➡️ reklamach ukierunkowanych,
➡️ śledzeniu tożsamości między platformami,
➡️ udostępnianiu danych stronom trzecim,
➡️ solidne i skuteczne wdrożenie rezygnacji może kolidować z bodźcami komercyjnymi.
Jednak organy regulacyjne coraz częściej sygnalizują, że wygoda biznesowa nie ma pierwszeństwa przed prawami ustawowymi.
Ugoda z Disneyem przewyższa poprzednią ugodę CCPA o wartości 1,55 mln dolarów, dotyczącą Healthline Media w związku z podobnymi kwestiami rezygnacji .
Mam nadzieję, że w przyszłości kary będą wystarczająco wysokie, aby stanowiły rzeczywisty środek odstraszający, szczególnie dla organizacji, które traktują dane osobowe jako towar, a nie chroniony zasób.
Z punktu widzenia zarządzania, firmy działające w Kalifornii powinny:
➡️ Przejrzeć mechanizmy rezygnacji we wszystkich usługach i urządzeniach,
➡️ Upewnić się, że sygnały globalnej kontroli prywatności są odpowiednio honorowane,
➡️ Sprawdzić, czy ujednolicenie tożsamości ma również zastosowanie do logiki rezygnacji,
➡️ Dostosować systemy marketingowe do architektury prywatności.
Autor: Sebastian Burgemejster



Komentarze